Scooby
Scooby to pies absolutnie wyjątkowy, nie tylko z wyglądu, ale również jego oddanie w stosunku do zaufanego człowieka jest niesamowite.
Schino
Los nie był dla Schino łaskawy – schronisko, dwa domy tymczasowe i problemy zarówno zdrowotne jak i te związane z lękiem. Strach przed samotnością, trudności w relacjach z innymi psami… To wszystko sprawiło, że nie mógł znaleźć swojego miejsca.
Seweryn
Seweryn, pieszczotliwie zwany Sewciem gdy trafił do schroniska od razu wiedzieliśmy, że trzeba szybko znaleźć mu dom tymczasowy bo ta rzeczywistość go mocno przytłaczała :(
Amigo
Amigo to niespełna trzyletni, maleńki piesek (zaledwie 4,5 kg) o ogromnym sercu! Jest niesamowicie ufny i przyjacielski. Uwielbia ludzi w każdym wieku. Największym marzeniem Amigo jest zasypianie przy boku swojego opiekuna, wtulony w ciepłe ramiona. To prawdziwy przytulak, który będzie
Nosek
Nosek PILNIE szuka nowego domu! Poznajcie Noska! Dlaczego? Bo to wyjątkowa psia osobistość! Jeśli szukasz psa, który jest dojrzały, spokojny, mądry, niekonfliktowy - Nosek to pies dla Ciebie! Brzmi nudno? Nic bardziej mylnego. Nosek ma sporo życiowego doświadczenia, ale nadal potrafi „szczeniaczkować”,
Carbon
Carbon jest psem, który bardzo lubi kontakt z człowiekiem, jest przyjazny i tulaśny. Ładnie chodzi na smyczy 🐕🦺, nie boi się weterynarza, z innymi psami również potrafi się dogadać. Ma kilka objawów zbliżającej się starości, ale mentalnie dalej jest szczeniakiem
Bruno
Bruno został rezydentem Fundacji - nie szuka innego domu, ale wspieramy finansowo jego leczenie :)
Zuza
Zuza to około 5-6 letnia, piękna szylkretka. Została znaleziona razem ze swoimi trzema 8 tygodniowymi kociakami, którym również szukamy domów.
Gruszka
Historia Gruszki jest bardzo smutna. Ta niewielka starsza sunia została odebrać z domu, w którym żyła w strasznych warunkach.
Mozart
Mozart to jeden z tych psiaków, dla których schronisko to szansa na lepsze życie. Trafił tutaj jako cień psa. Zniszczony kondycyjnie, wychudzony do granic, z fatalnym stanem sierści, z bliznami na karku. Życie, jakie wiódł, z pewnością nie należało do