Methi
Kocie rodzeństwo - Paneer, Tikka, Masala, Methi i Puri - nie miało łatwego startu. Zabrane od mamy 4-tygodniowe maluchy trafiły w kartonie do Schroniska. Szybko znalazły się w domowych warunkach, jednak ich radość nie trwała długo. Nie zdążyły się jeszcze
Tikka
Niestety, Ela i Nero nie mogą zostać w swoim domu Kot-rezydent przepłacił ich obecność ogromnym stresem, który doprowadził go do krytycznego stanu. Po konsultacjach z behawiorystami zapadła decyzja, że najlepszym wyjściem będzie znalezienie dla parki nowego domu.
Paneer
Niestety, Ela i Nero nie mogą zostać w swoim domu Kot-rezydent przepłacił ich obecność ogromnym stresem, który doprowadził go do krytycznego stanu. Po konsultacjach z behawiorystami zapadła decyzja, że najlepszym wyjściem będzie znalezienie dla parki nowego domu.
Ela i Nero
Niestety, Ela i Nero nie mogą zostać w swoim domu Kot-rezydent przepłacił ich obecność ogromnym stresem, który doprowadził go do krytycznego stanu. Po konsultacjach z behawiorystami zapadła decyzja, że najlepszym wyjściem będzie znalezienie dla parki nowego domu.
Stitch
Beżowa Lilo i jej braciszek - biało-czarny Stitch - szukają najfajniejszych domów na świecie :) Trafiły do schroniska jako oseski, ale na szczęście szybko zamieniły klatkę na dom tymczasowy.
Lilo
Beżowa Lilo i jej braciszek - biało-czarny Stitch - szukają najfajniejszych domów na świecie :) Trafiły do schroniska jako oseski, ale na szczęście szybko zamieniły klatkę na dom tymczasowy.
Nurio
Młody Nurio jest ofiarą wypadku komunikacyjnego, w wyniku którego złamał dwie łapki :( Jeszcze w schronisku (od 8 stycznia Nurio mieszka w domu tymczasowym) został wykonany zabieg ortopedyczny, dzięki czemu tylna łapka naszego podopiecznego zaczęła się zrastać. Niestety, w przypadku
Lusia
Lusia została przyprowadzona do schroniska. Bo jest chora, ma padaczkę, pani nie ma możliwości dalej jej leczyć… Ale nie mogła zostać w klatce w schronisku, bez stałej kontroli, w ogromnym stresie. Dlatego Fundacja Przyjaciele Palucha zabrała ją do domu tymczasowego